Close

Czy dziecko pary jednopłciowej może nabyć obywatelstwo polskie poprzez urodzenie?

Dziecko pary jednopłciowej urodzone w Kanadzie z matki zastępczej – z prawem do polskiego obywatelstwa.Taki wyrok zapadł 16 lutego 2022 r. w Naczelnym Sądzie Administracyjnym w Warszawie (sygn. akt II OSK 128/19). Wojewoda Mazowiecki ma 30 dni na wydanie decyzji o potwierdzeniu obywatelstwa polskiego. 

Sprawa dotyczyła odmowy potwierdzenia obywatelstwa dziewczynki urodzonej w Kanadzie w procedurze surogacji. W akcie urodzenia dziewczynki jako rodziców ujawniono dwóch ojców: ojca biologicznego – obywatela RP  i jego męża. 

Zarówno Wojewoda Mazowiecki jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówiły potwierdzenia obywatelstwa z uwagi na klauzulę porządku publicznego argumentując, że polski system prawny nie zna umowy o surogację oraz rodzicielstwa osób tej samej płci. 

Do sprawy przystąpił Rzecznik Praw Obywatelskich, który  uznał za dyskryminację odmowę potwierdzenia obywatelstwa polskiego dziecka wyłącznie z powodu statusu jego rodziców – pary jednopłciowej i ocenił, że rozstrzygnięcie organów administracji, a następnie sądu I instancji, prowadzą do pozbawienia małoletniej – bezsprzecznie będącej córką polskiego obywatela – prawa do obywatelstwa polskiego jedynie na tej podstawie, że w jej akcie urodzenia wskazane są jako rodzice osoby tej samej płci (dwaj mężczyźni).

16 lutego 2022 r. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie  uchylił zarówno wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, jak i poprzedzające go decyzje Wojewody Mazowieckiego. 

W ustnych motywach rozstrzygnięcia NSA wskazał, że państwo nie może czynić łaski z potwierdzenia obywatelstwa w sytuacji, gdy przepis prawa materialnego wyraźnie stanowi o obowiązku takiego działania.

NSA podkreślił, że postępowanie dowodowe przeprowadzone przez organy – zwłaszcza zaś konieczność dostarczenia badań genetycznych, które potwierdzały więź biologiczną pomiędzy dzieckiem a ojcem – była nieproporcjonalnym utrudnieniem, na jakie narażono dziewczynkę. Klauzula porządku publicznego powinna być zaś w każdym przypadku stosowana ostrożnie i interpretowana wąsko.

No tak.

To nie pierwszy taki wyrok w sprawie obywatelstwa polskiego dzieci pary jednopłciowej. Od lat organy administracyjne i sądy nie zważają na fundamentalny aspekt podnoszony w wyrokach NSA od 2018 roku w sprawach tożsamych, iż należy mieć na względzie przede wszystkim dobro dziecka. 

Zgodnie z Konwencją o prawach dziecka zakazana jest wszelka dyskryminacja ze względu na status dziecka – w tym urodzenie w małżeństwie albo poza małżeństwem – a także zakazana jest dyskryminacja ze względu na status jego rodziców. Bez dyskryminacji powinno być zatem zapewnione dziecku m.in. prawo do nabycia obywatelstwa (za wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 października 2018 r. sygn. akt II OSK 1871/16).

Jedna z kolejnych spraw dotycząca potwierdzenia obywatelstwa polskiego dla czterech dziewczynek urodzonych z matki zastępczej i związku dwóch mężczyzn.

W uzasadnieniu zapadłego w tej sprawie wyroku NSA podkreślał, że w sprawie chodzi tylko i wyłącznie o potwierdzenie obywatelstwa czwórki dzieci. A obywatelstwo to „szczególna więź miedzy jednostka a państwem”. Zwracając uwagę, że  „jesteśmy na gruncie prawa publicznego i Konstytucji”, NSA wskazał, że można mówić o prawie do  obywatelstwa.

Za decydujący uznano moment przyjścia na świat dziecka pochodzącego od obywatela RP. Matka była nieznana. Ale nic nie stoi na przeszkodzie aby takie dziecko posiadało obywatelstwo RP, zgodnie z polskim porządkiem prawnym i Konstytucją – stwierdził NSA. NSA podkreślił, że zgodnie z Konstytucją Konwencja o prawach dziecka ma pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawą. Dziecko  nie może być zaś dyskryminowane, ani ze względu na sposób przyjścia na świat, ani status jego rodziców.

Nie chodzi o  to, jak wskazał, czy dziecko pochodzi z surogacji, ale o to, że rodzi się istota ludzka obdarzona godnością, która ma prawo do obywatelstwa, jeśli jej rodzic jest Polakiem – podkreślono w ustnym uzasadnieniu ((sygn. akt:  II OSK 1868/16,  II OSK 1869/16,  II OSK 1870/16, II OSK 1871/16 ).

Odmienną problematykę, jednakże związaną w posiadaniem obywatelstwa polskiego stanowiła częsta odmowa organów administracyjnych wpisania do polskich akt stanu cywilnego zagranicznego aktu urodzenia dziecka z małżeństwa jednopłciowego.

Batalie toczą rodzice, którzy nie mogą uzyskać dokumentu tożsamości dla dziecka w Polsce. Naczelny Sąd Administracyjny uznał w 2018 r. odmowę wpisu w takiej sytuacji za dyskryminację dziecka-obywatela RP.

Można tylko zadać sobie pytanie: Dlaczego organy administracji publicznej nie uznają po wielokroć powtarzaną przez NSA argumentację o nadrzędności praw dziecka wynikających z Konwencji o prawach dziecka – której Polska jest stroną, w przypadku kolizji z ustawą a w szczególności, iż dziecko  nie może być dyskryminowane, ani ze względu na sposób przyjścia na świat, ani status jego rodziców.